kuna w pianie
No cześć !!!
Jestem duża jak kot, zwinna jak wiewiórka, przechodzę nawet przez mysie dziurki. Jestem śliczna i ciekawska, a przy tym bardzo inteligentna. Mówią, że jestem trudnym sąsiadem ale mam wrażenie że niektórzy sami mnie zapraszają do swoich czterech kątów. Co więc zrobić, jeśli chcesz żebym zamieszka pod twoim dachem?

Kuny domowe często buszują po strychach i poddaszach.

Stwórz mi środowisko w którym będę mogła z powodzeniem robić gniazda na sypialnie jak również na moje małe wc. Niektóre gniazda będę wykorzystywała na znoszenie ptaków, myszy, szczurów a nawet małych królików taka mała spiżareczka. No wiem że czasem powiesz, że to nie higieniczne i że moje zdobycze będą z czasem nieprzyjemnie pachnieć ale ja Ci do lodówki nie zaglądam. Oczywiście jeśli w twojej izolacji będzie możliwy płynny przewiew powietrza to będzie to schładzało lub podgrzewało moje zdobycze.

Nie daj się namówić na izolację w która będzie stanowiła barierę dla powietrza w takim środowisku nie chcę się męczyć i zarówno ja jak i  moje siostry będziemy omijać takie adresy.

No cóż nie wiem czy wiesz ale ja podobnie jak i wy ludziska choruję. Często jednak choruję na taką chorobę, którą wy ludzie nazywacie świerzbowcem. Ja bym tak tego nie nazwała po prostu jak to złapię to swędzi mnie jak cholera i biada temu kto założy jakąś miękką pianę bo nie będę mogła się o co poskrobać.

Reasumując aby wysłać mi bezpośrednie zaproszenie na wasze poddasza chce żeby tam było „pościelone” nie chce usuwać jakiejś izolacji jeść jej i wypluwać mam po niej przejść gładko i bez przeszkód robiąc sobie w niej tunele.

Jak zapewnicie mi takie warunki to w miarę upływu czasu przyzwyczaicie się do imprez jakie urządzamy z kolegami i koleżankami na waszych poddaszach biegając po wcześniej przygotowanych tunelach.

Mieszkacie przecież przy lotniskach, autostradach przy torach kolejowych to wielka pardubicka na waszym poddaszu nie powinna źle wpływać na wasze samopoczucie.

Jeśli po tym wszystkim jakiś mądry inwestor stwierdzi że będzie ocieplał pianą to chyba mnie nie lubi i nie chce dzielić ze mną swoich czterech kątów.

Wasz Kuna

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ