Technologia natryskowa staje się coraz popularniejsza wśród inwestorów. Niestety wiedza o produktach natryskowych i o samej technologii niekiedy powoduje liczne spory i niedomówienia.

Tak też miało miejsce po publikacji „eksperta” akredytowanego wykonawcy izolacji natryskowych EOPIN , który wypowiadał się na łamach popularnego miesięcznika budowlanego Murator (Ocieplenie z grubej rury. Natryskowe piany poliuretanowe 6/2016). Niestety wiele z jego wypowiedzi nie było do końca zgodnych z prawdą dlatego sprostowanie dla zamieszczonego artykułu zamieścił jeden z największych polskich dostawców produktów poliuretanowych jakim niewątpliwie jest firma Purinova.

Prezes firmy przybliżył fakty odnośnie poruszanych tematów aby rozwiać wątpliwości wprowadzonych w błąd czytelników.

Poniżej publikujemy fakty dotyczące technologii natryskowej i związanej z nią produktów.

  1. Nieścisłość w odpowiedzi na pytanie:

Czy warto ocieplać poddasza pianą zamkniętokomórkową?

heatlok-soy-sprayer-11Piana zamkniętokomórkowa przy tego typu aplikacji wymaga odpowiedniej świadomości, wiedzy w zakresie właściwej konstrukcji, przygotowania podłoża oraz doświadczenia aplikatora. Profesjonalna firma wykonawcza stosująca się do wytycznych instrukcji producenta systemów poliuretanowych – wie kiedy można, a kiedy nie powinno się stosować izolacji z pianki o strukturze zamkniętokomórkowej. Z całą pewnością stwierdzenie, że ocieplania poddasza pianą zamkniętokomórkową to zły pomysł- jest nieprawdą, gdyż technologia taka z powodzeniem jest stosowana.

  1. Niezrozumiała, jest odpowiedź na pytanie:

Czy natrysk jest błędoodporny?

apx-sprayer-2W przypadku piany otwartokomórkowej temperatura ma ogromne znaczenie. Zbyt zimna piana będzie później za bardzo porowata, a zbyt ciepła nie będzie wystarczająco elastyczna.”

Przede wszystkim pierwsze zdanie sugeruje, że w przypadku pian zamkniętokomórkowych temperatura ma mniejsze znaczenie lub nie ma go w ogóle, co jest merytorycznie niepoprawne. Temperatura jest bardzo ważnym czynnikiem podczas reakcji tworzenia piany poliuretanowej niezależnie czy jest to pianka otwarto czy zamkniętokomórkowa. Proces tworzenia się struktury oraz profil reakcji piany w sposób bezpośrednio zależny jest od temperatury otoczenia, surowców i podłoża. Drugie zdanie ciężko ocenić pod kątem merytorycznym.

„Czy porowatość odbiorca powinien wiązać z zawartością komórek otwartych?”

Temperatura ma znaczenie podczas aplikacji i wpływa na czasy reakcji, adhezję do podłoża oraz żywotność izolacji – co przekłada się na jej strukturę i wygląd zewnętrzny.

  1. Jak uniknąć nieuczciwych wykonawców?

Pojawiają się dwie informacje, które są nieprawdziwe. Pierwsza dotyczy kwestii merytorycznej „Zdarza się, że oszuści rozcieńczają komponenty wodą. Piana ma wtedy większą wydajność, lecz po upływie dwóch dni woda odparowuje i warstwa ocieplenia kurczy się o kilka centymetrów”.

Część poliolowa systemu poliuretanowego otwartokomórkowego, niezależnie od producenta zawsze w składzie zawiera odpowiedni procent wody w stosunku do izocynu, który jest w stanie z nią przereagować. Dodawanie kolejnych jej porcji nie może wywołać efektu, który przywołuje autor artykułu. Oczywiście dodanie wody, ponad tą – którą umieszcza w wyrobie producent, spowoduje zniszczenie struktury pianki, zmieni czasy reakcji czy profil wzrostu.

Otwarta struktura piany otwartokomórkowej, pozwala na odparowanie z piany wody wprowadzonej do struktury wyrobu gotowego, nawet po usieciowaniu (być może stąd pomysł na dwa dni), aczkolwiek nie ma to związku z pojawiającym się skurczem. Fizycznie nie ma możliwości, żeby z ciała stałego jakim jest gotowa pianka poliuretanowa, mogła jeszcze odparowywać woda wprowadzona wcześniej do składnika A. Woda w systemie poliuretanowym w trakcie sieciowania przereagowuje z izocyjanianem w pierwszej kolejności. Skurcz jest efektem zaburzenia stosunków mieszania zastosowanych surowców, homogeniczności i poprawności aplikacji.

4. Polskie produkty ustępują jakościowo przed zagranicznymi ?

Jest to twierdzenie niesprawdzone, nieudokumentowane żadnymi badaniami. Warto zaznaczyć że technologia produkcji systemu poliuretanowego niezależnie od kraju pochodzenia jest praktycznie taka sama i bazuje na tych samych podstawach chemii. Nie ma żadnych badań ani dowodów na to, że polskie produkty są gorsze od zagranicznych. Produkty polskiej produkcji cieszą się bardzo dobrą renomą na rynkach międzynarodowych, posiadają niezbędne ceryfikaty jakości Instytutu Techniki Budowlanej (ITB), atesty Polskiego Zakładu Higieny (PZH) oraz znakowanie CE.

Wszystkich zainteresowanych produktami poliuretanowymi zapraszamy do kontaktu bezpośrednio z producentami produktów poliuretanowych w celu rozwiania wszelkich wątpliwości. Niestety brak wiedzy lub przekłamywanie faktów przez niektórych wykonawców powoduje, że inwestor sięga po inne materiały otrzymując rozbieżne informacje od różnych wykonawców.

Jak pokazał ten przykład brakuje w Polsce edukacji na wzór np. kanadyjskiej organizacji CUFCA edukującej wykonawców branży PU.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ